Blog > Komentarze do wpisu
Obiecanki

Jeszcze nie urlop, choć już też po prawie dwutygodniowym pobycie w Paryżu. To już drugi raz w tym pięknym mieście. Już nie czuję się zagubiona, trochę rozgryzłam metro i autobusy, komunikacja miejska jest super. Pogoda była w kratką , choć na zaplanowane dzierganie na placu Vosges było za zimno. Ale ponownie odwiedziłam na Rue Francs Bourgeois w żółtym pasażu pasmanterię , o takiej każda dziewiarka marzy. Ilość guzików , koronek, tasiemek,.... i innych dodatków jest ogromna. Choć włóczek relatywnie mało, ale znalazłam piękny len i teraz żałuję , że  nie nabyłam; kupiłam tylko trzy ceramiczne guziki. Bardzo chciałam porobić zdjęcia ale zakaz.

 

I tak tylko guziczek, a właściwie zupełnie duży guzik.

Zazdroszczę paryżankom magazynów  z materiałami , pasmanterią , włóczkami w pobliżu Katedry Sacre Cceur. Czegoś takiego nie widziałam nigdzie , myślę ,że może w Łodzi. Tylko mieć dużo pieniążków i miejsce w bagażu. Ceny dla polki obłędne, właściwie relacja 1:1 a jest 1:4, za to chyba co bym sobie nie wymyśliła to znajdę Są też resztki , takie 3 m kupony już po trochę znośniejszej cenie.

Następnym craftowym wyzwaniem było odnaleźć sklep/galerię w pobliżu Bastyli.

Znalazłam , chodziłam, podziwiałam zrobiłam zdjęcia i kupiłam, mimo że haftu specjalnie nie lubię ,

 

wtorek, 26 czerwca 2012, filcowe

Polecane wpisy

  • Duża serwetka

    Koniec, druga pełna koloru duża 105 elementów(120x54) już gotowa. Dużo pracy zwłaszcza wykończeniowej kosztowała , ale efekt końcowy jest świetny, Będzie leżeć

  • Kanui od Krysi

    Dwie wersje ''kropli deszczu''

  • Serwetka

    Z kolorowych kwadracików powstała wesoła serwetka Zdjęcie nie oddaje w pełni kolorów. Tak wygląda wieczorem na komódce.

  • pędzi jak szalony...

    niestety tylko czas... Kartki świąteczne zrobiłam tylko te zamówione. Komunijne już czekają w kolejce. W tym roku dla siebie raczej czasu nie mam. Ciągłe egzami

  • 17 marca

    Ćwierćfinał piłkarskiej Ligii Mistrzów Bayern - Real zapowiada się pysznie. Przedwczesny finał albo wisienka na torcie co oznacza, \ze emocji zabraknąć nie powi