sobota, 03 września 2011
bluzeczka z noro sekku i fine merinos ispe

wtorek, 24 sierpnia 2010
Sweterki

Po sweterku z noro powstały  3 podobne. Pierwszy z Ranco Multy w sympatycznych niebieskich kolorkach. Nie obyło się bez przygód bo włóczka w każdym motku inna, ale trzeba się przyglądać i wiedzieć, choć to trochę denerwuje.

włóczka Ranco Multy

Nastepne dwa to prawie bliźniaczki z merilno lace każdy waży niespełna 20 dekg. Włoczka jest cudowna, mięciutka, cieniutka i......

a teraz z turkusem

08:31, filcowe
Link Dodaj komentarz »
środa, 07 lipca 2010
Rozdawajka u Laury 100% wełny Corriedale, 493 metry pojedynczej nici pt. CUMULLUS

niedziela, 04 lipca 2010
Sweterek noro od góry

Wersja bez golfa.

nabrałam 18x8 przerobiłam pawim wzorkiem 2 powtórzenia

w 3 dodałam po 1 oczku w każdym pawiku czyli miałam 18x9 oczek

w 4 dodałam po 1 oczku w każdym pawiku czyli miałam 18x10 oczek

w 5 dodałam po 1 oczku i w 6 po 1 oczku czyli 18x12 oczek

w 7 bez zmian

w 8 rozdział 4 pawiki 5; 4; 5

teraz szydełko i dwa razy łańcuszek z 24 oczek

przerabiamy 5 pawikow 36 oczka 5 pawików 36 oczka

i tak powstało 16 pawików które przerabiamy w dół w moim 10 razy

teraz  rękawkiprujemy łańcuszek z którego mamy 36 oczek czyli 3 pawiki +

oczka z 4 pawików

tak powstały rękaw będzie dość szeroki więc gubię w 36 co 3 oczko i mam 6 pawików

przerabiam w dół tyle razy by długość rękawa nam odpowiadała w moim przypadku 10 razy.

Teraz pawik poczatkowy

prawe narzut prawe prawe trzy razem prawe prawe narzut  powtarzać

prawe jak leci

prawe narzut..........

prawe

prawe narzut........

prawe

prawe narzut....

prawe

same prawe

prawe

a teraz nowy pawik tam gdzie narzut to trzy razem a nad trzema razem narzut prawe narzut

i  znowu 10 rzędów

dodawanie po 1 oczku uzyskujemy przerabiając w 1 rzędzie nie trzy a dwa razem

po dodaniu dostajemy

prawe narzut 4 prawe 3 razem 4 prawe narzut itd......

 

 

Nie mam pojęcia czy jest to czytelna wersja . Teraz robię wersję gładką z niedużym golfem.

Nabrałam 160 oczek druty 2,5 przerobiłam 20cm potem dodawałam

co 10 oczko 1 co 11  oczko 1  itd po 40 cm mam  256 oczek czyli 6 razy dodawałam

zacznę rozdzielanie na rękawy i tułów. reszta po rozdzielenniu.

09:54, filcowe
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 czerwca 2010
Endless knitted Cardi Shawl w wydaniu szalowym

Chodzi mi po głowie Endless knitted Cardi Shawl, nawet rozpoczełam , ale jakoś nie byłam przekonana ,ile oczek i czy to tak. Niewiele myśląc zfastrygowałam gotowy szal i porobiłam zdjęcia. Nie ma wykończenia rękawka , ale wygląda ciekawie.

 

 

To z pierwszego szala, a teraz druga wersja

Oczywiście , będą nadal szale, fastrygę wypruję, ale teraz mam pojęcie jak zrobić żeby taki sweterek miał dobre wymiary. Widać tu że nie  trzeba robić od dołu do góry, a można zrobić szalik zakończony i zaczęty  np ściągaczem.

wtorek, 22 czerwca 2010
Jest już drugi sweterek z Noro

Drugi sweterek a właściwie bluzeczka jest trochę większa

i golf ma robiony osobno doszyty tylko z tyłu

Golf przypiety zapinką która sama wymyśliłam, muszę jeszcze tylko zrobić grubszy patyczek.

Następny wpis będzie o sweterku z szala, a właściwie o fastrygowych próbach.

sobota, 19 czerwca 2010
Pierwsze Noro w sweterku

Zakochana w Noro po dwóch chustach i torebce nadszedł czas na bluzeczkę, a właściwie będą dwie, bo po zrobieniu pierwszej zostało jeszcze na jedną. Ta już wydziergana jest robiona od góry bez szwów, rękaw za łokieć waży 25 dkg, jest bardzo przyjemna w noszeniu.

 

wtorek, 01 czerwca 2010
Torebka i chusta z Noro

Nareszcie gotowa torebka na dzień dziecka z pięknego Noro zrobiona do chusty w tych samych kolorach

Ilusrtracje do poprzedniego wpisu , czyli dużo zdjęć

Ostatnio popełniony z czarnej angorki szal (250cmx75cm)

Jeszcze bez własciciela, czyli moja duża chusta z czarej angory;

Wzor estoński, jeden z pierwszych szali , jasny popiel Alpaca (e-dziewiarka)
(200cmx75cm) jeszcze mój;

pomarańczowa DLG Adriafilu (Zamotane);

Galia Merinos (e-dziewiarka) cienki jak mgiełka w kolorze niebiesko zielonym;

Ukochany, cieplutki z tej włóczki (Smyrna gold) już czwarta wersja tu kolor nazwany  mysim. Dalsza jeszcze długa edycja zdjęć w następnym wpisie.

Teraz produkuję z brązowego DLG szal wzorem podobnym do barwinkiwego z Victorian Lace Today. Przeraża mnie jego wygląd , bo jak zwykle przed blokowaniem wygląda jak ''zezwłok'', a wełna taka cieńka, ze boję się czy nie za wąski i za dziurawy, wszystko okaże się na końcu.

Drutuję ale myślami jestem przy kołowrotku. Byłam w Lądku, połknęłam haczyk i teraz tylko przędzenie, a kołowrotka brak.

W Lądku udało mi się uprząść cieniutką jak na mnie i pierwsze spotkanie z kołowrotkiem , singielkę z której wydziergałam próbkę wzoru. Oto moja duma:

Tyle na dziś.

 

sobota, 29 maja 2010
Postaram się wrócić do pisania

Pół roku nic nie napisałam , co nie znaczy nie zrobiłam. może to jest miejsce a i czas odpowiedni do podsumowania. Ciekawe czy się doliczę i czy mam dokumętację fotograficzną.

Z szarej Zefiry- powstał pierwszy szal, a potem szybko drugi prawie identyczne , pierwsza chusta dla Marylki, z turkusowej szal dla Kasi,                                                            (4)

Z DLC- czerwona chusta dla Teresy, pomarańczowe dwie chusty jedna dla Izy dryga z felernym dołem czeka na poprawkę                                                                           (3)

Z Angela- brązowy szal dla Marysi, grany chusta dla Bożeny,                                       (2)

Z owczej białej włóczki- chusty dla Tereni, Marylki, Marysi, szal dla Bożeny, szal dla ukochanej cioci Ady,                                                                                                                (5)

Z Merino szarego dwie chusty jedna dla Magdy, druga moja, szal                                 (3)

Z cienutkiego Merino szal dla Tereni, chusta niebiesko zielona,                                     (2)

Z włóczki od Myszopticy chustka do fioletowego golfu,                                                 (1)

Z tureckie skarpetkowei Smyrny Gold fioletowo- różowo- granatowa, dwie mysie, i dla Błękitnego kufeka brazowo-kremowa,                                                                        (4)

Z Noro chusty dla Basi, Paulinki, Ewuni i podfilcowana torebka na ukończeniu                (3)

Z Kid Mocheru szary szal dla Basi,                                                                             (1)

Z czarnej Angorki - szal dla Kasi i chusta                                                                   (2)

W sumie wyszło 30 sztuk plus torebka wynik jak dla mnie całkiem pokaźny bo to roczny drobek druciany. To nie wszystko skończyłam Kurs zorganizowany przez Basię fanaberię prowadzony przez Danielę  w Lądku. Uprządłam pierwszy motek włóczki , zachorowałam na kołowrotek, poznałam fantastyczne dziewczyny pełne pasji i pomysłów ile wełny kupiłam nie napiszę bo..... myślę że zdokumentuję fotograficznie.

 

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9